sobota, 30 stycznia 2016

Oddech

Dawno mnie nie było... M coraz mniej śpi, coraz więcej pochłania mojej energii, ale przynosi też coraz więcej radości. Dzisiaj zostawiliśmy naszą pociechę pod opieką dziadków i mieliśmy chwilę tylko dla siebie. Była kawa, spacer (gdzie ta zima?), trochę oddechu. Obiecywaliśmy sobie, że nie będziemy myśleć o M, ale oczywiście się nie udało :)

sweter MANGO / płaszcz DIANA JANKIEWICZ / torebka ZOFIA CHYLAK / biżuteria MINTY DOT / buty BRUNO PREMI


30 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Jak się człowiek lepiej czuje, to od razu lepiej wygląda ;)

      Usuń
  2. Elu masz tę zdolność łączenia prostych rzeczy w świetne zestawy. Wyglądasz, jak zwykle, bardzo stylowo.
    I doskonale Cię rozumiem, choć moje Szkraby już 4 i 2 letnie, to ciągle mam podobnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, cały czas się zastanawiam, jak to jest z dwójką ;)
      I bardzo dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  3. wiosennie już na tych zdjęciach :) śliczny look!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieliśmy tyle szczęścia w ten dzień, taka pogoda na randkę! ;) dzięki

      Usuń
  4. Ja tam wychodzę z założenia, że lepiej mieć dużo radości i pociechy, niż spokoju i nudy ;)
    Także trochę Ci chyba zazdroszczę ;)

    A zdjęcia i Ty na nich - piękne!
    Przepraszam, że nie będzie wylewniej, ale jestem ostatnio zapracowaną i zmęczoną Mar!
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mar, każda sytuacja ma dobre i złe strony. Staram się widzieć zwłaszcza te dobre :D
      Wysłałabym Ci trochę energii, ale u mnie też jej deficyty.
      Dziękuję i ściskam!

      Usuń
  5. Wyglądasz kwitnąco :) Chyba chwila oddechu dobrze Ci zrobiła. Gdyby nie te trawy w tle pomyślałabym, że to też zasługa wiosny. Dobrze Cię widzieć. Na dodatek bardzo zeszczuplałaś, a tak marudziłaś, że nigdy nie wrócisz do wagi sprzed ciąży. ;)
    Pozdrawiam, Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martyna :) Zostało jeszcze z 3 kilo, ale już się mieszczę w stare spodnie, więc jest ok :)
      Jak nie ma z nami na zdjęciach "asystenta" to można się bardziej wyluzować ;) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  6. Lirycznie wśród traw....przepiękne włosy i ten uśmiech....
    z c\dzieckiem będzie coraz bardziej zobowiązująco i coraz ...cudowniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, na szczęście! Czasem mam ochotę wyjść i zostawić wszystko, ale to trwa ułamek sekundy, dosłownie do pierwszego uśmiechu na tej maleńkiej kochanej buzi :))

      Usuń
  7. Wspaniały klimat! Twoje włosy są piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie sądziłam, że zdjęcie z tyłu może być takie fascynujące, a wygladasz cudnie, Twoje włosy tak lśnią i odbijają światło, magicznie jest :) Też lubię ten mój rozgardiasz, chociaż słowo "oddech" właściwie wypadło z mojego słownika :) Piękny kolor swetra, ale kozaczki super :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Też staram się polubić to,że słowo "kontrola" i "plany" już nijak się mają do mojego życia ;) Uczę się elastyczności ;)

      Usuń
  9. Bardzo ładne, klimatyczne zdjęcia. Wyglądasz naprawdę cudownie, bije od ciebie pozytywna energia :D Zestaw jest świetny, taki codzienny. Wygląda to fantastycznie!
    Mój blog - klik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Dobrze, że udaje się jeszcze wykrzesać trochę tej pozytywnej energii ;)

      Usuń
  10. Jaka zimna, przecież wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam takie klasyczne stylizacje :)
    zapraszam do siebie:) http://mrs-caroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, bardzo mi się podoba. Fajny, wiosenny klimat. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne zdjęcia, sesja wyszła bardzo fajnie :) klimaciku też można pozazdrościć :P

    OdpowiedzUsuń