wtorek, 21 kwietnia 2015

Sukienka ze spódnicy maxi

Zamarzyła mi się plisowana sukienka ciążowa i jest! Wystarczyło znaleźć na Allegro maxi spódnicę na gumce i przewiązać ją nad brzuszkiem paskiem (całkowity koszt  "sukienki" chyba ok. 19 zł z przesyłką :P). Wszystkie inne rzeczy są już od dłuższego czasu w mojej szafie. Na spacer wybrałam się w kremowych baletkach, ale średnio wyglądały w tym zestawieniu, więc musicie wybaczyć te szpilki (raczej nie polecam kobietom w ciąży). A tłem do zdjęć jest Geosfera w Jaworznie (staram się szukać miejsc, gdzie na spacerze nie będziemy wdychali spalin ;)). 

sukienka via Allegro / kurtka NEW LOOK / buty KAZAR


41 komentarzy:

  1. I bardzo dobrze że wynajdujesz takie miejsca do spacerowania:) Wyglądasz prześlicznie!! Ta spódnico-sukienka tak cudnie się układa, na fotkach niesamowity efekt. No i Ty bardzo promienna:) Uściski**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak się cieszę, że jest pogoda, że czasem ciepło i że mogę wyjść na chwilę chociaż :)

      Usuń
  2. Wyglądasz pięknie i (wiem, że to takie szablonowe, ale) kwitnąco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To faktycznie taki przymiotnik, który pojawił się w komentarzach dopiero jak zaszłam w ciążę ;) Widocznie kwitnąć można tylko w ciąży ;) pozdrawiam

      Usuń
  3. Cudowne zdjęcia! Klimatycznie i przyjemnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W czerwieni wygldasz obłędnie , jeszcze te brązy do tego i uwielbiam Cie normalnie :)
    I pochwale sie - moja szwagierka w ciąży jest ! Co cieszy mnie ogromnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dzięki! :) I gratulacje dla szwagierki! :))

      Usuń
  5. Całość pięknie się prezentuje.
    I ja tam w szpilkach w ciąży chodziłam- wiadomo nie jakiś niebotyczny obcas, ale jednak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No ja niestety tylko do zdjęć, jednak wygoda teraz najważniejsza. Ale jak mam wybrać jakieś buty do zdjęć, to nie umiem sobie obcasów odmówić, zawsze nogi i sylwetka lepiej wtedy wyglądają. Na "codzienne" używanie szpilki będą musiały poczekać :)

      Usuń
  6. Fajne to połączenie czerwieni z brązem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne to połączenie czerwieni z brązem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha, ha, ha uwierzysz, że ja się tam od roku wybieram, a to przecież moje miasto :) I tak patrzę na Ciebie jaka promienna jesteś i jak klimatycznie Wam wyszły zdjęcia, że sama na siebie zloszcze się bom gapa ;) Ale przy dziecku tak już jest, że czas przecieka przez palce, więc bardzo się cieszę, że teraz korzystacie i bardzo mi miło, że do mojego miasta zaglądasz :) może kiedyś na kawę się umówimy?
    Z sukienką miałaś bardzo dobry pomysł, w dodatku ta czerwień, szałowo wyglądasz :)
    pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Z Jaworzna pochodzi mój mąż i mieszkają tutaj moi teściowie, więc bywają okazje, żeby to miasto odwiedzać :) W Geosferze jest oięknie, jest też duży plac zabaw dla dzieci (już robię obserwacje pod tym kątem, hehe). Tutaj więcej zdjęć z lata - jest tam pięknie: http://ubrana-nie-przebrana.blogspot.com/2014/08/koszulowa.html

      Usuń
  9. chyba odgapię od Ciebie ten patent na sukienkę - co prawda w ciąży nie jestem (biedne by było to dziecko! matka wariatka! ojciec nerwus!), ale uwielbiam takie rzeczy, a zawsze mam problem z dobraniem dla siebie jakiegoś fajnego sukienki fasonu!
    taki pomysł mi się bardzo podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odgapiaj, odgapiaj :)) Chętnie zobaczę u Ciebie takie rozwiązanie na blogu. Ja też spróbuję jak się sprawdza taki "patent" po ciąży ;)

      Usuń
  10. Pięknie...
    Mieszkasz niedaleko, polecam więc kopalnie dolomitu w Imielinie, albo okolice zalewu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam oba miejsca :) Nad zalew chodziłam na pierwsze randki z mężem :P
      Mysłowice też są mi znajome, na Brzęczkowicach wiele czasu spędzałam w czasach liceum ;)

      Usuń
  11. Polka potrafi. Coś z niczego. Potrzeba matką wynalazku. I inne adekwatne powiedzonka;-)))
    Pięknie wyszło. Kolor kiecki zjawiskowy. A potem zostanie Ci ładna spódnica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już sprawdziłam inną spódnicę pod tym kątem (moją musztardową midi) i też fajnie wygląda. Takie dwa w jednym ciuchy to ja lubię! :P

      Usuń
  12. Bardzo fajny pomysł. Do twarzy Ci w czerwonym :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie wykombinowałaś ze spódnicy sukienkę. Od razu wyciągnęłam z szafy swoją plisowaną spódnicę, ale niestety, na sukienkę będzie za krótka. Pasuje Ci ta czerwień:-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. No właśnie, tutaj długość ma znaczenie - najlepsza jest taka plisowana całkiem długa albo za kolano. W sh często można znaleźć takie spódnice za grosze, albo na allegro :) Pozdrawiam

      Usuń
  14. I to jest bardzo dobry motyw! Ubrania 2 w 1 się ceni :)
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super !
    zapraszam na nowy post http://fashionbutiquepl.blogspot.com/2015/04/nowosci-na-allegro-torebki.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  16. Strasznie mi się podoba to rozwiązanie ze spódnicą! Dzisiaj nawet pokazywałam koleżance Jedno z Twoich zdjęć na insta, właśnie w niej, obie wzdychałyśmy nad ta intensywną czerwienią :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł na sukienkę, wspaniale wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zachwyt!!! Wielki zachwyt mną zawładnął :D!!! Chyba zaopatrzę się w taką spódnicę, bo efekt jest niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudownie wygladasz w tej sukience!

    OdpowiedzUsuń
  20. jestem zachwycona Twoim wyglądem!!!
    cudny plener, nawet szpileczki wybaczam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow na niekórych zdjeciach nawet nie widac że jesteś w ciązy, bardzo fajny pomysł na wykorzystanie sukienki maxi. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com, U mnie nowy post o naszywkach na ubraniach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak tylko zobaczyłam Twoje zdjęcie na Modnej Polce od razu musiałam zajrzeć na bloga :-) Spódnico-sukienka jest przepiękna i połączenie koralowego z karmelowym jest genialne :-) świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  23. that red skirt looks absolutely beautiful and love how you styled it

    www.thefashionfraction.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo stylowo i z pomyslem! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Stylowa, fajna sukienka
    Zapraszam do mnie na nowego posta
    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Potrzeba matką wynalazku :) Już kilka razy próbowałam zakupić sobie spódniczkę maksi, ale zawsze coś jednak nie pasuje. A to za długa, a to nie ten kolor, a to za droga. Teraz mam podwójną motywację - zyskam zarówno sukienkę jak i spódniczkę ;) ps. Bardzo ładnie Ci w czerwieni :) ja jakoś nie czuję się w tym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. pragmatyzm i piękno splecione w jedno :)

    OdpowiedzUsuń