wtorek, 28 kwietnia 2015

Mała szara

Lubię prostotę, jasny odcień szarego, dekolty na plecach, subtelną bieliznę, srebrną minimalistyczną biżuterię i ciekawe buty. Wszystko udało się przemycić do poniższego zestawu. Trochę przesadziłam z rozmiarem sukienki (34 ;)) ale chciałam, żeby służyła mi też po porodzie. Dodatki w postaci pięknej w swej prostocie biżuterii nie przytłaczają, sznurowane buty i krzyżujące się ramiączka stanika na dekolcie z tyłu, to moim zdaniem ciekawe akcenty. 

sukienka TOP SECRET / biustonosz ILLUSIVE LINGERIE / buty PARFOIS / bransoletka US / naszyjnik MARLENA DOMŻAŁOWICZ

topsecret moda ciążowa sukienka minimalizm
minimalizm styl minimalistyczny jasny szary
dekolt plecy stanik bielizna sukienka topsecret
minimalizm styl minimalistyczny buty w szpic
las
naszyjnik minimalistyczny minimalizm srebro
moda ciążowa ciąża sukienka

46 komentarzy:

  1. Wiedziałam że to Top Secret - oglądałam ją dzień przed tym jak wrzuciłaś zdjęcie na IG i myślałam, że gdybym wybierała się na jakiś ślub w tym roku (prócz własnego), kupiłabym właśnie ją :) Ślicznie wyglądacie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że my to chyba mamy zbliżony gust ;) dziękujemy :)

      Usuń
  2. Nie przesadziłaś :) jest pieknie i subtelnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę opięta jest u góry przez to, że 34, ale jeszcze kilka miesięcy mam nadzieję i będzie luz :P

      Usuń
    2. Bedzie bedzie
      I bedzie idealna na po ciąży :):) zamaskuje co nie co zanim wszystko wróci do normy :) sprzed

      Usuń
    3. Hym.... no ja nie wiem Aniu!!! Pamiętasz co się robi z biustem po porodzie??? Na początku to jest niezły hardcore ;).

      Usuń
    4. Co ?!?!
      Na czas karmienia rośnie nawet o 2 rozmiary , ale potem w końcu i tak przestajemy karmić i plus minus wracamy do swojej sylwetki .
      Mnie po dwóch został nieco większy obwód pod biustem i miseczka C w miejsce B sprzed ciąży ( jak karmiłam miałam spore D , albo nawet E /DD )

      Usuń
  3. A ja dziś zakupiłam w lumpeksie śliczną morelową sukienkę Malene Birger za 38 zł, o podobnym fasonie, z jedwabną podszewką i wiązaniem na ramionach. I widzę ją oczyma wyobraźni na takiej właśnie sesji z brzuszkiem:) Czy Twoje włosy są naturalnie kręcone czy masz jakiś magiczny sposób na takie ładne fale?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, zazdroszczę! :)) Na pewno robi wrażenie i na takiej sesji sprawdzi się rewelacyjnie.
      Włosy z natury mam falowane, ale zazwyczaj kręcę je prostownicą od połowy długości. Dziękuję i pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  4. Twoje zdjęcia zawsze są piękne, ale tym razem to już zupełny szał i bajka :). Uwielbiam. I pięknie wyglądasz, oczywiście, ale to już do znudzenia można powtarzać ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Fotograf się ucieszy. Bardzo dużo dla mnie znaczą te słowa, bo ja zachwycam się Waszymi zdjęciami! Myślę, że jeszcze daleko nam do Was :)

      Usuń
  5. Bajkowe zdjęcia, jestem pod wrażeniem subtelności :) Ciąża Ci służy, wyglądasz pięknie :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak Ty cudownie wyglądasz ;) Piękne sukienka i idealnie do Ciebie pasuje ;) tak poza tym pięknie wyglądasz w ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie wyglądasz
    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Elu sukienka ładna. Ale wyglądacie pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie- tak delikatnie, że aż magicznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie w swojej prostocie, cudna sesja brzuszkowa :). To zdjęcie jak stoisz w morzu liści i spogladasz w górę magiczne jest. Wspaniała pamiątka, fotograf ma oko :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie zdjęcia to miód dla oczu. Uwielbiam tak cudne ujęcia w blogsferze, a nie wszędzie da się je odnaleźć. Idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne zdjęcia! Wspaniale wyglądasz z brzuszkiem :)

    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  13. wow! wyglądasz zjawiskowo w tej sukience!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak zawsze piękne zdjęcia !
    http://fashionbutiquepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądasz pięknie. Subtelnie i elegancko

    OdpowiedzUsuń
  16. e tam, przesadziłaś...
    ani krótka ani opięta - moim zdaniem leży idealnie :)

    tak, takie proste rzeczy zdecydowanie mi się z Tobą kojarzą - pasujecie do siebie: Ty i proste piękno!

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak czy siak :)
    sukienka jest przepiękna i wyglądasz w niej bajecznie!!!
    P.S. Czyżbyś przechadzała się po Zielonej???

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądasz przepięknie! Sukienka leży idealnie, jeszcze ten brzuszek!! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale pięknie! delikatna sukienka na wiele okazji :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczna sukienka :) bielizna faktycznie dodaje do niej ciekawy akcent :) i po raz kolejny zazdroszczę pięknej pogody :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudownie wygladasz w tej sukience :) tak zwiewnie i romatycznie :)
    Do tego te butki :) Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ta sukienka pasuje do moich wyobrażeń na temat Twojej osoby :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Elu zawsze z ogromną przyjemnością oglądam Wasze zdjęcia. Zachwycające kadry, twój pan mąż ma dobre oko. Czytam Cię od dawna i muszę przyznać, że widzę że poszukiwanie własnego stylu zostało uwieńczone sukcesem :) Pięknie, pięknie i jeszcze raz pięknie. W prostocie tkwi siła. Podoba mi się to jak dopełniasz stroje dodatkami. Znalazłaś złoty środek, ubrania, które bardzo do ciebie pasują i co ważniejsze nie przytłaczają twojej osobowości i nie wyglądają jak przebranie :) Z każdym kolejnym postem jestem coraz bardziej ciekawa tego co będzie następne.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Nalevka

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne zdjęcia...a w tej sukience wyglądasz rewelacyjnie, tak kobieco i eterycznie. Mam podobnie jak Ty - też lubię szary, dekolty na plecach, prostotę i coraz częściej wybieram minimalistyczną biżuterię, choć czasem robię wyjątki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. łagodnie mi - dziekuję...

    OdpowiedzUsuń
  26. Pretty post!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  27. Dawno mnie tutaj, na Twoim blogu nie było i jak widzę, duże zmiany. Promieniejesz! Naprawdę promieniejesz. Fenomenalne buty. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. To moja absolutnie ulubiona z Twoich ciążowych stylizacji. jesteś tu jak jakiś ptak, spokojny, nadmorski. Koisz kolorami i cudownym klimatem zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak delikatnie! Jesteś w świetnej formie. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. wow, wyglądasz cudownie w tej sukience i w bliskości z naturą :)
    zapraszam do siebie http://turbanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. pięknie

    zazdroszczę...
    sama marzyłam o sesji brzuszkowej w takim klimacie

    OdpowiedzUsuń