wtorek, 23 grudnia 2014

Świąteczna Praga

Żałuję, że w tym roku nie udało mi się być na żadnym jarmarku świątecznym (bardzo chciałam jechać do Wrocławia). Trzy lata temu tuż po Świętach miałam okazję być w Pradze. Do pełni szczęścia brakowało tylko śniegu, ale i bez niego było pięknie.


Jak zwykle najbardziej podobały mi się zabawki ;)


I kilka zdjęć za dnia.


11 komentarzy:

  1. Praga jest przepiękna!
    już któryś raz tu u Ciebie narzekam, że żałuję braku póki co możliwości powrotu do niej - a zimą, to już w ogóle.
    No ale co ja zrobię ;P nie potrafi mi nie być żal.

    Wesołych Świąt, Elu!
    zdrowa i pogody ducha!
    choć tego drugiego życzyć Ci chyba nie trzeba, bo sprawiasz wrażenie osoby, której nigdy pogoda ducha nie opuszcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Praga zima wydaje sie dobrym pomyslem, tak mało ludzi tam jeszcze nie widzialam . Klimat zdjec ze ach...

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam klimat Pragi :) Przypomina mi troszkę ten Krakowski :) Wspanialych świąt kochanadla ciebie i dla twojego fotografa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę przyznać, że w tym roku jarmark świąteczny we Wrocławiu był jakiś ładniejszy niż zwykle. Ale były tłumy! Może uda się za rok?
    Praga piękna!
    Widzę, że miałyśmy podobny motyw na wpis w świątecznym klimacie - u mnie zamiast Czech, jest Islandia, a życzenia są filmowe :D
    Wszystkiego dobrego i dużo uśmiechu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak fajny klimacik :) bajkowe zdjęcia !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Praga zimą najpiękniejsza, cos mi się zdaje że mam plan na kolejne święta ;) Wesołych Świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka piękna, świąteczna Praga! Oddałabym kawałek piernika za trdlo :D

    OdpowiedzUsuń
  8. świateczny krecik zdobył moje serce bez reszty :) cudownych świątecznych dni

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie tam.... ajjjjj
    Najbardziej mi w oko wpadły witryny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miło było na chwilę znaleźć się gdzie indziej...

    OdpowiedzUsuń