wtorek, 22 lipca 2014

Pocztówki z Krymu

Wyjazd sprzed trzech lat. Wszyscy żyli jeszcze wtedy Euro...
Na koniec kilka zdjęć ze Lwowa.


26 komentarzy:

  1. od czasu kiedy przeczytałam "Sonety" Mickiewicza, to marzyłam o wyjeździe na Krym :)
    spóźniłam się - teraz, to może być już zbyt niebezpieczne.

    piękne te zdjęcia, Elu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdy przeczytałam tytuł posta, byłam w lekkim szoku, myśląc, że odważyłaś się pojechać tam teraz!!!
    Na studiach dwukrotnie udało mi się wyjechać na Krym. Przepiękne miejsce!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem, co apisać..zatkało mnie...tam jest przepięknie. I te góry...<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam na Krymie będąc jeszcze dzieckiem, ale tak kolorowych;-) zdjęć nie mam,więc miło popatrzeć u Ciebie:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne miejsce, chciałabym tam kiedyś pojechać, jak sytuacja polityczna trochę się ustabilizuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite pejzaże, wyborne zdjęcia, nic tylko chłonąć!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne ! :) Zapraszam http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ¡Hi! You have a very pretty blog, and I love your style and personality. I invite you to my blog, and maybe if
    you like it we can follow each other ;) Kisses

    www.thebrunettesstyle.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  9. ponad 6 lat temu mieszkałam i pracowałam we Lwowie :) z przyjemnością obejrzałam Twoje zdjęcia, gdyż całkiem miło wspominam ten czas!
    Na Krymie nie byłam ale zwiedziłam Odessie, Kijów i inne miasta bliżej Lwowa...

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne zdjęcia, aż można poczuć klimat Krymu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. kochana szukałam komentarza od osoby która się pode mnie podszywa. ale wiem, że coś takiego miało miejsce, ponieważ do mnie napisałaś komentarz. tonie byłam ja i cokolwiek tam było z pewnością nie było prawda. ktoś sobie robi taki głupi zart. przepraszam cie.
    blog bardzo mi się podoba, zdjęcia są wprost genialne aż nie chce się stąd wychodzić, stylizacja z duszą jak dla mnie magia

    OdpowiedzUsuń
  12. byłam, Krym jest piękny, ale odwaznie, że akurat teraz pojechałaś

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zdjęcia! A to 1 to w ogóle wymiata;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownie oglada się te zdjęcia, bo to jak moje pięjne wspomnienia, byłam na Krymie i we Lwowie.
    Chyba długo będę pamiętać mój wyjazd, bo z moim Jurkiem mieliśmy tam ogromną przygodę, która w końcu zakończyła się szczęśliwym finałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowite zdjęcia! Obserwuję, bez zastanowienia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak zwykle na Twoim blogu zdjęcia zachwycają, ale zdolny ten fotograf :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mogę sie napatrzeć .! Raj dla oczu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. o mateczko jakie piękne zdjęcia, podróż niesamowita, aż zazdroszczę tej niesamowitej wycieczki

    OdpowiedzUsuń