poniedziałek, 20 stycznia 2014

LOUS collar dress

Pamiętacie moją grudniową listę życzeń? ;) Znalazła się na niej collar dress marki Lous z kolekcji Echo. To już moja druga rzecz w szafie (i z pewnością nie ostatnia) projektu wspaniałego duetu Sylwii Antoszkiewicz i Renaty Miklewskiej. Każda z ich propozycji urzeka swoją formą, oszczędnością w wyrazie, prostotą. Mam wrażenie, że ubrania marki mają przede wszystkim na celu podkreślenie osobowości i urody osoby je noszącej, stanowią tło dla tego, co w nas samych charakterystyczne i najpiękniejsze.

W jakich ubraniach wyglądamy dobrze? W takich, w których czujemy się swobodnie i wygodnie i tak właśnie jest w przypadku ubrań Lous. Wykonane z wysokiej jakości bardzo przyjemnych w dotyku tkanin (głównie bawełny), nieograniczające ruchów, dopracowane, w stonowanych barwach, moim zdaniem niesamowicie kobiece. Miłośnicy basicowych, niebanalnych rozwiązań będą z pewnością zachwyceni ofertą marki. 

Cieszy mnie, że duet zbiera tyle pochlebnych recenzji, został również doceniony nagrodą HUSH Selected za Ducha Elle. Ina Lekiewicz (szefowa działu mody magazynu Elle) uzasadniła wybór słowami: 

"Nagrodę przyznaliśmy marce Lous za prostotę, doskonałe formy, modę, która nigdy nie straci terminu przydatności. 
Lous ubiera, a nie przebiera
Wreszcie Polki mają markę, w której znajdą wszystko to, co powinny mieć w swojej garderobie (...)"

No i się zakochałam... ;)




sukienka LOUS via FURIA CLOTHING, buty NN via Allegro, naszyjnik CAMAIEU, stanik RILKE

17 komentarzy:

  1. baaaardzo ładnie:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/01/sophisticated-statement.html

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna sukienka. Zapraszam do siebie na konkurs walentynkowy w którym do wygrania biżuteria http://jeanettegloves.blogspot.com/2014/01/konkurs-walentynkowy.html

    http://jeanettegloves.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamarzłabym! :) u nas na pomorzu -7 stopni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcia były robione przy +8 :) więc nie było źle :)

      Usuń
    2. Aaaaaaaaaa.... Katowice!
      (brat mojego lubego tam mieszka, wczoraj mi się chwalił tą wysoką temperaturą)
      ZAZDROSZCZĘ! :)

      Usuń
  4. Hmmm..no nie wiem, ja chyba nie umiem podzielić twojego zachwytu...jak dla mnie ta sukienka nie ma ani uroku, ani formy...a jeszcze pewno swoje kosztowala...no ale wiadomo, to ty powinnas sie w niej dobrze czuc...a ze zdjec wnioskuje ze tak wlasnie jest, wiec to najwazniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby się wszystkim podobało to samo byłoby strasznie nudno :)

      Usuń
    2. Zgadzam sie z toba w 100% :)
      A wlasnie zapomnialam napisac ze fotki zarabiste :)

      Usuń
  5. Wiesz że ja bym się w czymś takim nie czuła prawda? I pewnie bym w tym wdzianku zginęła. Ale Tobie pasuje bo jesteś mistrzynią w noszeniu takich prostych form:) A najfajniejsze jest to że widać Twoją radość z posiadania tego właśnie ciuszka i w tym jest moc! a zdjęcia superfajne!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie wyglądasz;)
    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    http://emyniaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta sukienka jest genialna :) cudowna! Nie znałam tej marki, a teraz jestem zakochana szaleńczą miłością od pierwszego wejrzenia...


    Udanego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak dla mnie to jesteś jedną z najlepiej ubranych blogerek:-) Widać osobowość , naturalnośc, styl , swobodę , bardzo lubię tu zaglądać , a sukienka jest absolutnie w moim klimacie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też wyrażam podziw dla sukienkij. Za formę, kolor i i spodziewany w niej luz. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sukienka ciekawa, ale moim zdaniem stylizację psują buty i korale.

    OdpowiedzUsuń
  11. :D te buty z Pinteresta to bym chciała wszystkie mieć w szafie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie :)
    zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń